Zapisy na wyjazdy

Joga dla Osadzonych

Joga dla Osadzonych

W tym tygodniu zakończyłam prowadzenie zajęć jogi dla osób osadzonych 

Ten wolontariat rozpoczął się w 2019 roku. Przetrwał pandemię, długą przerwę i późniejszy powrót na maty. Przez ten czas miałam okazję obserwować, jak regularna praktyka wpływa na ludzi żyjących w bardzo szczególnych warunkach. Jak pomaga odzyskać kontakt ze sobą, budować większą odpowiedzialność za własne działania i lepiej radzić sobie z emocjami 

Dziękuję wszystkim uczestnikom za zaufanie, otwartość i wspólną praktykę 

Dziękuję wychowawczyni działu penitencjarnego ds. kultury i sportu za umożliwienie reaktywacji zajęć po pandemii 

Dziękuję nauczycielkom, które przez lata prowadziły zastępstwa: Agnieszce, Dorocie i Justynie 

Dziękuję wszystkim osobom ze społeczności jogowej, które wsparły więzienną bibliotekę, przekazując książki, oraz Stowarzyszeniu Jogi Iyengara w Polsce za podarowane podręczniki do jogi 

Szczególne podziękowania należą się także mojej córce Oldze. Rozmowy z nią pomagały mi lepiej rozumieć perspektywę dzieci osób osadzonych. Wielokrotnie wracałam z jej spostrzeżeniami na zajęcia i wykorzystywałam je podczas rozmów o rodzicielstwie 

Program będzie kontynuowany przez Julię Butrym-Południewską i Justynę Wojciechowską, którym życzę wielu dobrych spotkań na matach za kratami 

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przede mną nowy etap – zajęcia jogi dla kobiet osadzonych 

Na zakończenie przywołam anegdotę z jednych z pierwszych zajęć 

Powiedziałam wtedy, że dobrze byłoby, aby niektóre elementy praktyki stały się codziennym nawykiem, bo jak wiadomo nawyki nie zabierają czasu 

Na to Andrzej z pierwszej maty zapytał:

– Ale skąd wziąć na to czas?

Grupa zarechotała 

Dopiero po zajęciach dowiedziałam się, że autorem komentarza był człowiek odbywający karę dożywotniego pozbawienia wolności 

Tak poznałam więzienne poczucie humoru 

Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii.