Jaka Mata?

‘Jaka mata do jogi jest najlepsza, jaką polecasz?’
Często słyszę to pytanie. Odpowiadam:
Moim zdaniem najlepsza jest mata UŻYWANA… wcześniej przez kogoś innego.
Zamiast nakręcać konsumpcję i wprowadzać do obiegu kolejny produkt, choćby z materiału eko-bio-recyklo, skorzystałabym z produktu, który już ktoś kupił. W sieci można znaleźć oferty sprzedaży setek, naprawdę setek używanych mat. Niektóre z tych mat są nietknięte ludzką stopą (‘jak kupię, to na pewno będę ćwiczyć’).
Wybrałabym odpowiedni kolor, długość (wzrost +10%), grubość (min. 4mm).
Ewentualnie można potem wyprać własnoręcznie albo w pralce w 30°C i wysuszyć w stanie rozłożonym.
Wyjdzie sensowniej, z mniejszym obciążeniem dla środowiska (maty do jogi znajdują się w spisie plastikowego śmiecia zalewającego nasz świat) i dużo taniej – można wręcz zadać pytanie na różnych stronach z cyklu ‘oddam/przyjmę za darmo’. A nuż komuś się przypomni, że zalega gdzieś w domu i zbiera kurz?
Czy takie rozwiązanie ma jakieś minusy?

Do zobaczenia na macie z drugiego obiegu 
Bodzia